środa, 18 marca 2015

Poza Watahą #1 (Od Adminki - LittleCatesLps)

Żyję w mojej watasze.
Nazywam się Stream, nie wychowywałam się z moimi rodzicami,
ponieważ zgineli oni w porzaże..
Oni spłoneli, gdy ja i brat którego nie znam uciekliśmy..
Brat uciekł, i zostawił mnie w lesie.. ale przygarnął mnie Sydo, wilk Pioruna.
Okazał się być jak zastępcze rodzeństo.. 

                              Przejdźmy, do dzisiejszego dnia.
Byłam w mojej jaskini, gdy nagle na jej terenie rozległ się dźwięk walki.
Wyszłam więc, zobaczyć, co się dzieje.
Ujrzałam Sydo, walczącego z tajemniczym wilkiem.
-Sydo! - Krzyknęłam do niego, z nadzieją, że przybiegnie.
Nie zrobił jednak tego, więc to ja podbiegłam i spytałam
-Kim on jest, i dlaczego walczycie?
-Ten "ktoś" podaje się za "Lukasa". Twojego brata.
Nagle lekko zadrżałam, i w mojej głowie ujrzałam skrawek wspomnienia
z pożaru... gdy biegłam brat złapał mnie za łapę, a mama krzyknęła
-Szybko, Lukas! Biegnij ze Stream do lasu!
Wtedy mi się przypomniało...
-Sydo...ale, mój brat naprawdę nazywa się Lukas.
Wyszeptałam, lekko przybliżająs się do Sydo.
-Naprawdę?
-Tak...
Lukas odwrucił się w moją stronę, i powiedział
-Nie pamiętasz mnie?
Odpowiedziałam mu, z lekkim niepokojem
-Chyba.. pamiętam.
Sydo wziął mnie za ramie i pociągnął ze sobą.
-NAPEWNO to on?
-Tak, to musi być on... wygląda jak Lukas z moich wspomnień.
-Rozumiem..
W sumie, to byłam trochę zmieszana uczuciami..
Skoro to naprawdę mój brat?
Czy zechce dołączyć do naszej watahy?
A, może.. chce mnie stąd zabrać?
Zabrać mnie? A jeśli, to dokąd?
Mam tyle pytań... zaraz głowa mi wybuchnie!
Może poprostu pójdę spać...jutro o tym wszystkim pomyślę..
Albo nawet uda mi się porozmawiać z Lukas'em...